optymalne-reklama.jpg

Sierpień 2020

nowe przepisy o delegowaniu do Belgii, Francji i Niemiec: modelowa dokumentacja kadrowa

W dniu 30.07.2020 roku weszły w życie w Belgii, Francji i w Niemczech przepisy implementujące Dyrektywę 2018/957/UE i wprowadzające całkiem nowe zasady delegowania pracowników do tych krajów.

Nowe przepisy powodują konieczność podnosze­nia stawek za usługi świadczone przez polskie fir­my. Nowe regulacje są także ogromnym wyzwaniem dla działów kadr i płac w firmach delegujących. Do niedawna przestrzegane były przez większość firm operujących na rynku tylko i wyłącznie stawki wy­nagrodzeń minimalnych. Lista płac była stosunko­wo prosta i jej sporządzanie rzadko budziło wątpli­wości. Od 2020 r. lista płac jest skomplikowana, musi zawierać wszystkie zagraniczne dodatki, a za wszelkie nieprawidłowości w zakresie dokumenta­cji przewidziane są drakońskie kary. Oprócz list płac należy sporządzać dzienną, tygodniową i miesięczną dokumentację towarzyszącą.

zmasowane kontrole w polskich firmach delegujących do Belgii, Francji i Niemiec: anulowanie A1 z mocą wsteczną

W dniu 30.07.2020 roku weszły w życie w Belgii, Francji i w Niemczech przepisy implementujące Dyrektywę 2018/957/UE i wprowadzające całkiem nowe zasady delegowania pracowników do tych krajów.

Nowe przepisy przewidują m.in. wzmożone kontrole w polskich firmach delegujących, szczególnie pod kątem zdolności firmy do delegowania oraz spełnienia przez pracowników przesłanek pracownika delegowanego. Przypomnieć należy, że delegować pracowników mogą firmy prowadzące rzeczywistą i znaczącą działalność na terenie Polski, a status pracownika delegowanego mają tylko ci pracownicy, którzy zazwyczaj świadczą pracę w Polsce. Kontrole obejmują także badanie, czy polska firma wypłaca wszystkie dodatki przewidziane w nowych przepisach, a także czy ZUS prawidłowo poświadczył formularze A1. W sytuacjach, gdy działalność firmy w Polsce nie jest znacząca lub pracownicy nie wykonują zwykle pracy w Polsce, instytucje przeprowadzają transgraniczną kontrolę krzyżową i wycofują wstecz formularze A1 oraz doprowadzają do ukarania polskiego przedsiębiorcy oraz wszystkich jego pracowników odpowiedzialnych za organizację i planowanie procesu delegowania.

nowe przepisy o delegowaniu w Europie: nie każda polska firma może delegować pracowników, nie każdy pracownik ma status delegowanego

W dniu 30.07.2020 roku weszły w życie w Belgii, Francji i w Niemczech przepisy implementujące Dyrektywę 2018/957/UE i wprowadzające całkiem nowe zasady delegowania pracowników do tych krajów.

Nowe przepisy przewidują m.in. wzmożone kontrole w polskich firmach delegujących, szczególnie pod kątem zdolności firmy do delegowania oraz spełnienia przez pracowników przesłanek pracownika delegowanego. Przypomnieć należy, że delegować pracowników mogą firmy prowadzące rzeczywistą i znaczącą działalność na terenie Polski, a status pracownika delegowanego mają tylko ci pracownicy, którzy zazwyczaj świadczą pracę w Polsce.

nowe przepisy o delegowaniu do Belgii, Francji i Niemiec: modelowa dokumentacja kadrowa

W dniu 30.07.2020 roku weszły w życie w Belgii, Francji i w Niemczech przepisy implementujące Dyrektywę 2018/957/UE i wprowadzające całkiem nowe zasady delegowania pracowników do tych krajów.

Nowe przepisy powodują konieczność podnosze­nia stawek za usługi świadczone przez polskie fir­my. Nowe regulacje są także ogromnym wyzwaniem dla działów kadr i płac w firmach delegujących. Do niedawna przestrzegane były przez większość firm operujących na rynku tylko i wyłącznie stawki wy­nagrodzeń minimalnych. Lista płac była stosunko­wo prosta i jej sporządzanie rzadko budziło wątpli­wości. Od 2020 r. lista płac jest skomplikowana, musi zawierać wszystkie zagraniczne dodatki, a za wszelkie nieprawidłowości w zakresie dokumenta­cji przewidziane są drakońskie kary. Oprócz list płac należy sporządzać dzienną, tygodniową i miesięczną dokumentację towarzyszącą.

rewolucja w delegowaniu do Belgii: nowe przepisy od 30 lipca 2020 r.

W dniu 30.07.2020 roku weszły w Belgii w życie przepisy implementujące Dyrektywę 2018/957/UE i wprowadzające całkiem nowe zasady delegowania pracowników do Belgii.

Nowe przepisy powodują konieczność podnosze­nia stawek za usługi świadczone przez polskie fir­my.

Nowe regulacje są także ogromnym wyzwaniem dla działów kadr i płac w firmach delegujących. Do niedawna przestrzegane były przez większość firm operujących na rynku tylko i wyłącznie stawki wy­nagrodzeń minimalnych. Lista płac była stosunko­wo prosta i jej sporządzanie rzadko budziło wątpli­wości. Od 2020 r. lista płac jest skomplikowana, musi zawierać wszystkie zagraniczne dodatki, a za wszelkie nieprawidłowości w zakresie dokumenta­cji przewidziane są drakońskie kary.

rewolucja w delegowaniu do Francji: nowe przepisy od 30 lipca 2020 r.

W dniu 30 lipca 2020 roku weszły we Francji w życie znowelizowane przepisy o delegowaniu pracowników. Stanowią one implementację dyrektywy 2018/957 nowelizującej podstawową dyrektywę 96/71 o delegowaniu pracowników w ramach świadczenia usług. Przewidują one specyficzne dla Francji uregulowania m.in. w zakresie dodatków do wynagrodzenia, diet i innych elementów stanowiących refundację kosztów. Francuskie przepisy o delegowaniu regulują także w sposób szczególnie restrykcyjny zdolność firmy do delegowania oraz status pracownika delegowanego, a także nakładają na polskie firmy całkiem nowe obowiązki w zakresie kas urlopowych i w zakresie dokumentowania delegowania (płace dla pracowników delegowanych). Za nieprzestrzeganie nowych regulacji grożą polskim firmom drakońskie kary. Do kontroli polskich firm w sierpniu 2020 r. skierowana została ponad połowa całego personelu francuskiej inspekcji pracy.

rewolucja w delegowaniu do Niemiec: nowe przepisy od 30 lipca 2020 r.

Niedawno weszły w życie nowe przepisy o delegowaniu do Niemiec. Przewidują one nowe obowiązki w zakresie dodatków do wynagrodzenia, kwater, przejazdów, a także koniecznej dokumentacji. Każda firma delegująca musi sporządzać dzienną, tygodniową i miesięczną dokumentację płacową zgodną z nowymi niemieckimi regulacjami. Za nieprzestrzeganie nowych regulacji grożą polskim firmom drakońskie kary.